środa, 23 listopada 2016

#20 Cinder - Marissa Meyer



Tytuł: Cinder
Autor: Marissa Meyer
Cykl: Saga księżycowa (Tom 1)
Data wydania: 17 października 2012r.
Ilość stron: 440 
Ocena: 5/6








   Utarło się w naszym świecie takie powiedzenie, że życie to nie bajka. Jednak któż z nas nie odpływał do krainy marzeń, by chociaż przez krótką chwilę stać się jednym z bohaterów baśniowej historii. A co byście powiedzieli na opowieść o Kopciuszku, ale takim z przyszłości? O dziewczynie, która w świecie nowoczesnej techniki, jest cyborgiem, świetnym mechanikiem i człowiekiem drugiej kategorii. Jeśli teraz przyjdzie wam do głowy myśl, że doskonale znacie ten schemat z bajki, to owszem macie rację. Nie sugerujcie się jednak tym, że z góry znacie jej zakończenie, bo... nie znacie, zapewniam. Zapraszam do baśniowego świata, w którym mieszkańcy nie do końca żyją w kolorowym świecie. 
   
   W orientalnym Pekinie zdziesiątkowanym przez szalejącą zarazę, mieszka Linh Cinder dziewczyna cyborg, która nie pamięta swojej przeszłości. W świecie po IV Wojnie Światowej, gdzie wysoce rozwinięta technologia pozwala każdemu mieszkańcowi mieć do pomocy androida, cyborgi traktowane jako obywatele drugiej kategorii, nie mogąc egzystować samodzielnie. Podobnie jak domowe androidy, cyborg musi mieć prawnego opiekuna, a ujmując ściślej właściciela, który ma co do nich pełne prawo i może robić z nimi co chce. Opiekunem Cinder jest jej macocha, która wraz ze swoimi dwiema córkami, żyje tylko dzięki cyborgowi. Jako najlepszy mechanik w mieście zarabia ona na utrzymanie rodziny. Pewnego dnia do stoiska Cinder przychodzi książę Kaito, aby naprawić swojego królewskiego androida. Z nic nie znaczącego cyborga, dzięki splotom kilku wydarzeń staje się kimś ważnym dla wielu osób. Każda z tych osób ma jednak inne zamiary co do młodej Cinder. Nie wszyscy w tej baśni są tymi za których się podają.

   Cinder to współczesna opowieść o Kopciuszku, łącząca klasyczną baśń z rozwojem technologii i światem przyszłości. Oczywiście każdemu z was przyjdzie do głowy porównanie do prawdziwej historii. Owszem schemat z grubsza się powtarza i pewnego rodzaju przewidywalność to mały minus tej książki... ale nie tak do końca. Historia nie opiera się tylko na romansie między dwojgiem bohaterów, to nie jest główna oś tej książki. Historia ta niesie ze sobą więcej wartości skupiając się na problemie zarazy oraz niebezpieczeństwa międzyplanetarnego ze strony złej królowej Levany. Ja osobiście świetnie się bawiłam podczas lektury, kiedy próbowałam dopasować elementy i zachowania Kopciuszka z baśni do tych zaserwowanych przez autorkę. Nie wszystko w tej książce jest bowiem takie jak w bajce. Pani Meyer kilka razy pozytywnie was zaskoczy i w pewnym momencie powiecie: hej przecież to nie było tak! Świat przedstawiony w książce nie jest kolorowy, wręcz przeciwnie, to obraz miasta po wojnie z wyniszczającą zarazą i nie wiadomą przyszłością. Doskonała wizja świata przyszłości, w którym nowe technologie i androidy rządzą światem. Na wielki plus tej książki zasługują kreacje bohaterów. Wyraziści, świetnie wykreowani, na swój sposób zabawni i czasami ciężko jednoznacznie ocenić czy dana postać jest zła czy dobra. Autorka doskonale bawi się w tej kwestii z czytelnikiem. Jeśli chodzi o główną bohaterkę to chyba jedna z lepszych z jakimi się spotkałam. Jest postacią ciekawą i dość złożoną. Realnie stąpa po ziemi, ma przysłowiową głowę na karku, a dobro innych przedkłada nad własne. Ubawiłam się niezmiernie kiedy Cinder próbowała spławić księcia. Tak, to były świetne dialogi i epickie chwile. Kolejna postać zasługująca na uwagę to książę Kai. Chociaż młody, to już bardzo dojrzały jak na przyszłego władcę przystało. Podobnie jak Cinder przedkładał swoje dobro nad innych, w tym wypadku na rzecz państwa. Dostał wspaniałe cechy charakterku i aż miło było czytać fragmenty z jego perspektywy. Nie sposób nie wspomnieć tutaj także o Iko, androidzie państwa Linh czy doktorze Erlandzie. Są to tacy bohaterowie, których pokochacie od pierwszych stron. Tak naprawdę każdy z nich dostarczy wam wielu pozytywnych chwil podczas lektury. Autorka w swojej historii duży nacisk kładzie na aspekty związane z tolerancją i równym traktowaniem drugiego człowieka. To chyba najważniejsza rzecz, która rzuca się nam w oczy podczas lektury, byśmy każdego człowieka stawiali na równi z innymi. I nie musicie się obawiać, że wątek miłosny przesłoni wam całość. Ja powiedziałabym, że było go tutaj za mało.

   Język książki jest lekki i przyjemny w czytaniu. Książka w odbiorze nie jest trudna, należy raczej do kategorii tych podczas których można się zrelaksować. Akcja w książce jest dość spokojnie prowadzona, ale od razu zaznaczam, że nie jest nudno. Może powiem tak: nie ma tam wartkiej akcji jak z filmów przygodowych, ale trochę się tam jednak dzieje. Co do zakończenia to tutaj czeka was miłe zaskoczenie, bo nie będzie ono takie jak się spodziewacie. Chociaż główna bohaterka zgubi coś na schodach (a nie będzie to pantofelek) to reakcja księcia będzie... (a nie powiem wam, doczytacie sobie). Cinder to świetna historia odświeżająca znaną nam wszystkim historię prawdziwego Kopciuszka i ukazująca go w nowej odsłonie. Myślę, że każdy z was znajdzie w tej książce coś dla siebie. Ja tym razem mogę ją wam szczerze polecić i sama nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po kontynuację.

A wy kochani czytaliście? Jakie są wasze wrażenia? A może macie dopiero  zamiar po nią sięgnąć? Koniecznie dajcie mi znać.

36 komentarzy:

  1. Ostatnio zamówiłam tę książkę, jest w drodze do mnie i bardzo się na nią cieszę, choć ostatnio miałam okazję czytać niepochlebne opinie na jej temat :/ Jestem mimo to pozytywnie nastawiona do książek, które mają swój "szkielet" w baśniach po lekturze dzieł Sary J. Maas, więc mam nadzieję, że tu się nie zawiodę :P Pokrzepiłaś mnie, że jednak nie zrobiłam błędu, zamawiając ją xd
    PS. Świetny blog, na pewno będę tu zaglądać!

    Pozdrawiam, Seeker Of The Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przekonana, że dokonałaś słusznego wyboru. Naprawdę fajnie się bawiłam podczas lektury, kiedy doszukiwałam się scen z baśni w książce.
      Dzięki za miłe słowa ;*
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. W zasadzie nie wiem, dlaczego od razu zraziłam się do tej książki, choć nawet nie miałam jej w ręce. 5/6 to bardzo dobra opinia. Może skuszę się na Twoją rekomendację i zamówię sobie na święta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem książkom trzeba dać szanse, bo nie zawsze pierwsze wrażenie jest trafne. :) Ja polecam z czystym sercem.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Ale jestem zaciekawiona! Bardzo intrygujące połączenie baśni z światem przyszłości. To może być ciekawe doświadczenie i chętnie kiedyś się z nim zapoznam :)
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam na swojego bloga, gdzie pojawiła się recenzja książki "Plaga Samobójców",
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ciekawe połączenie i całkiem świeże moim zdaniem. Nie spotkałam się jeszcze z czymś takim, dlatego po części tak mi sie spodobała.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Ta seria już od dłuższego czasu wisi na mojej liście ksiązek do przeczytania :D
    Mam nadzieję, że jak najszybciej będę mogła dostać je w swoje łapska :D
    W ogóle - piękna, cudowna okładka <3
    Kurde, zastanawiam się nad jednym... Jakim cudem nie obserwowałam Twojego bloga? Chyba po prostu tak często tu wchodzę sama z siebie, że aż zapomniałam kliknąć xD
    Pozdrawiam :D
    Kasia z Kasi recenzje książek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie łap ją szybko i do lektury. Zakochasz się w tym świecie. Ja już poluję na kolejne części :D
      Oj tak okładka jest świetna, podobnie jak ta zagraniczna również oddaje istotę tej książki.
      Tym bardziej mi miło, że wchodziłaś tutaj bez żadnej przypominajki :D
      Buziaki:*

      Usuń
  5. Zainteresowałaś mnie tym zakończeniem. Książka od dłuższego czasu leży u mnie na półce ale jakoś zapału brak :c
    Fajna recenzja ;)

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro książka leży na półce, to niech się to zmieni. Tak zakończenie jest zupełnie inne niż się wszyscy spodziewamy. Naprawdę warto po nią sięgnąć.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Od dawna mam tę książkę w planach, ale zawsze jest coś innego do przeczytania. Chociaż temat Kopciuszka był już wielokrotnie wałkowany, to jednak się skuszę. Lubię książki oparte na baśniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak temat ten można by powiedzieć, ze jest oklepany, ale naprawdę tutaj będziesz miała niezwykła frajdę w doszukiwaniu się podobieństw do pierwowzoru a zakończenie... tak zaskoczy cię, zdecydowanie. W każdym z nas jest odrobina dziecka, wiec warto wracać do takich historii.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Przy obecnym stanie książek do przeczytania na moich półkach po tę nie sięgnę, jednak cieszę się, że Tobie przypadła do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko będę namawiać, abyś kiedyś po nią sięgnęła. Książka jest naprawdę fajna. Ale też rozumiem cie doskonale, książek dużo, czasu mało xD.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Zaciekawiłaś mnie :) Może sięgnę po tę książkę w przyszłości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zachęcać do lektury, bo moim zdaniem warto!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Zobaczyłam Meyer i od razu pomyślałam o "Zmierzchu", ale to nie ta sama pani :D
    Powiem ci, że zaciekawiłam się samą historią. Nie czytałam nigdy czegoś podobnego i myślę, że warto byłoby poświęcić czas na spotkanie z tą książką :)
    Kusi również to, że lekko się czyta i bohaterka jest interesująca :D
    I jak zawsze w tego rodzaju książkach ciekawi mnie wizja świata jak została przedstawiona za te kilkaset lat :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha przyznam ci się, że jak pisałam tego posta to przez moment przeszło mi przez myśl czy to jednak nie ta sama kobieta xD.
      Tak książka ma wiele plusów, jest ciekawa historia, znany główny motyw, chociaż ukazany w nieco nowocześniejszym świecie no i wizja przyszłości w mieście, które jest dość mocno rozwinięte. Świat przyszłości zawsze jest interesujący, kto wie czy za kilkanaście lat się nie spełni. Zachęcam do lektury!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Już dawno zainteresowała mnie ta książka, ale przed lekturą powstrzymuje mnie fakt, że nie wydanow Polsce całości. Mimo fajnej fabuły chyba jednak nie sprzedawała się zbyt dobrze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, niestety w Polsce ukazały się tylko dwa tomy tej serii. Z tą sprzedażą to jest różnie, zależy chyba też od tego jaką reklamę ma dana książka. Nie zawsze pozycje, które dobrze się sprzedają są dobre... i na odwrót.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Oj tak tak! Zapisuję sobie tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapisuj, szukaj, czytaj i baw się dobrze podczas lektury! :D
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Ciekawa jestem historii Kopciuszka z przyszłości, może się skuszę, chociaż mam pewne obawy czy bym się odnalazła w tematyce fantastyki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest aż tak "głęboki" świat fantastyki. Powiedziałabym, ze jest dość przyziemny. Może się podobać, nawet jeśli za fantastyką nie przepadasz.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  13. Nie jestem przekonana do książek, które nawiązują do innej popularnej powieści popularnego autora. Zdarzają się wyjątki, owszem, jednak nie jestem pewna czy ta książka się do nich zaliczy. Czas pokaże... ;p
    Pozdrawiam!;p
    http://magia-ksiazek-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej samemu się z nią zapoznać i wtedy ocenić. Mi motyw Kopciuszka tutaj nie przeszkadzał, bo zdarza się tak, że autorka postępuje zupełnie inaczej niż tego oczekuje czytelnik.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  14. Książka bardzo mnie ciekawi, bo Kopciuszek, który jest cyborgiem, świat po IV wojnie światowej, rozwijająca się technologia, a do tego poruszenie wątku tolerancji i równości, sprawiają, że już od dłuższego czasu rozglądam się za tą pozycją. Problem jest jednak w tym, że słyszałam, iż cała "Saga księżycowa" nie zostanie wydana w Polsce, a nie znoszę zaczynać jakiejś serii i nie doczytać jej do końca, więc jak na razie wciąż czekam-w sumie to nie wiem na co :P Może wydawnictwo zdecyduje się wydać całą serię?? Zobaczymy!

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt tematyka jest interesująca i warto po nią sięgnąć. Niestety masz rację, w Polsce wydano tylko dwa z czterech tomów tej serii. Jest to minus tej serii, ale coś się wymyśli by poznać dalsze losy bohaterów. :D Ja jej sobie nie odpuszczę xD
      Pozdrawiam!

      Usuń
  15. Mam mieszane uczucia, trochę zainteresowałaś mnie tę książką, ale nie do końca. Ale może kiedyś sięgnę po nią i się przekonam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu czuję, ze spełniłam swoje zadanie w 50%. :D Ani nie zainteresowałam, ani też nie zniechęciłam. Ja mimo wszystko będę cie popychać w kierunku, który oznacza, że książka jest godna zainteresowania. No chyba, że nie przepadasz za Kopciuszkiem (który w połowie jest cyborgiem) xD
      Pozdrawiam!

      Usuń
  16. Swego czasu miałam ogromną chęć na tą książkę, potem o niej zapomniałam a teraz na powrót czuję ogromną potrzebę sięgnięcia po nią :) Do dzieła!
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jest być czyjąś przypominajką :D Życzę miłej lektury!
      Pozdrawiam

      Usuń
  17. Uwielbiam Sagę Księżycową i polecam sięgnięcie po nią wszystkim znajomym. Mam wrażenie, że z tomu na tom seria jest coraz lepsza. Co prawda Winter jeszcze przede mną, ale wszystkie poprzednie części skradły mi serce. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój komentarz napełnia mnie radością. Skoro następne tomy są coraz lepsze, to tym bardziej nie żałuję że zaczęłam czytać tą serię :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  18. Zaciekawiłaś mnie swoją recenzją, chyba się przymierzę do tej przygody czytelniczej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to będzie dla ciebie wspaniała podróż i świetna zabawa w dopatrywaniu się elementów z bajki o Kopciuszku.
      Pozdrawiam

      Usuń